Wakacje stawiają młodych ludzi w różnych sytuacjach, niejednokrotnie są to sytuacje trudne, z którymi nie bardzo wiedzą jak sobie poradzić. W związku z tym klasa IV c z  naszej szkoły, wyruszyła na wycieczkę do Państwowej Straży Pożarnej JRG 1 w Gdyni przy ulicy Władysława IV  i dzięki uprzejmości dowódcy jednostki, panu Tomaszowi Zwolińskiemu oraz strażakom, którzy mieli w sobie dosyć energii, aby poskromić naszych uczniów, wzięli udział w zajęciach dydaktycznych na terenie jednostki w Sali Ognik… i nie tylko.

Naszych uczniów na samym początku urzekło to, że mogli poczuć się jak prawdziwi strażacy ponieważ na półkach czekały na nich hełmy strażackie i mundury, które mogli na siebie włożyć na czas trwania zajęć. Potem udali się do Sali dydaktycznej Ognik, w której pod czujnym okiem fachowców mieli okazję zapoznać się z krótkimi filmami dydaktycznymi traktującymi o różnych zagrożeniach, które mogą napotkać nie tylko w czasie wakacji, ale i w życiu codziennym. Opiekujący się uczniami strażak bardzo fachowo i cierpliwie odpowiadał na pytania uczniów, ale również bardzo dociekliwie zadawał pytania na temat tego co oglądali na filmie.

Bogatsi o wiedzę zawartą filmach, których bohaterem był chłopiec o imieniu Florek, nasi uczniowie starali się sami znajdować odpowiedzi na pytania stawiane przez opiekuna zajęć. Nauczyli się jak zachować się kiedy w pomieszczenie jest zadymione, jak należy zachować się w czasie pożaru w lesie, w domu. Nauczyli się również jak we właściwy sposób należy zgłaszać nie tylko pożar, ale także każde inne zdarzenie, a także odświeżyli sobie znajomość numerów alarmowych, które zawsze warto znać, niezależnie od tego czy są wakacje czy może trwa rok szkolny.

Na koniec nasi uczniowie mogli zwiedzić garaże, w których stały wozy strażackie. Strażak prowadzący zajęcia opowiedział uczniom o tajnikach pracy strażaka i niebezpieczeństwem z jakim stykają się na co dzień. Zaprezentował sprzęt znajdujący się na wozach ratowniczo- gaśniczych, co więcej, nasi uczniowie mogli wsiąść do jednego z nich i zobaczyć jak wygląda od środka.

Było fantastycznie! Dzieci były zadowolone, wróciły do domu z wiedzą, która miejmy nadzieję nigdy nie będzie im potrzebna, ale która być może pozwoli uniknąć im wielu przykrych niespodzianek.

Dziękujemy za cierpliwość i poświęcony czas, a także za wiedzę, w która nasi uczniowie zostali wyposażeni.

Danuta Mostrąg