7 grudnia 2015 r. z okazji „Mikołajek” klasa II c wystawiła sztukę „Calineczka” na podstawie baśni H. Ch. Andersena dla klas I-III i oddziałów przedszkolnych.

Najpierw uczyliśmy się tekstu, przygotowywaliśmy wraz z rodzicami kostiumy oraz w grupach tworzyliśmy ogłoszenia, które rozmieściliśmy na terenie szkoły. Samodzielnie przygotowaliśmy zaproszenia i wręczyliśmy je wszystkim klasom oraz nauczycielom. W poniedziałek po licznych próbach w klasie, a potem na scenie z mikrofonem i scenografią pełną kwiatów spokojnie wkroczyliśmy na scenę.

Występ rozpoczęliśmy piosenką „Calineczka”. Nasza wychowawczyni Pani Gabriela Szczodrowska przywitała wszystkich gości. Lena, która była narratorem,  zaprosiła do obejrzenia przedstawienia. Najpierw na scenie zawitały dzieci – kwiaty: Natalia, Jaś, Kuba, Sandra i Jagoda. Potem na scenie pojawiły się wspaniale ubrane dziewczęta. Kobietę zagrała Zuzia, a  wróżkę Ola. W tytułową rolę małej dziewczynki wcieliła się Paulina. Wystąpiła w pięknej żółto-czerwoneej spódnicy oraz czerwonej bluzce. Calineczka miała wielu adoratorów, którzy chcieli się z nią ożenić. Bohaterka została porwana przez ropucha. Tą śmieszną scenę z oświadczynami zagrały żabki: Agnieszka i Oskar oraz motyl-Zuzia, która uratowała dziewczynkę. Następnie pokazały się chrabąszcze: Piotr i Paulina. Na szczęście chrabąszcz zrezygnował z oświadczyn.

Świetnie zagrała myszka-Kaja i kret-Michał. Zacny kret w czarnym kapeluszu z pomocą przyjaciółki o pięknych szarych uszkach starał się o rękę Calineczki.  Dziewczynka jednak nie chciała wychodzić za mąż. Na szczęście bohaterka zaopiekowała się jaskółką, która ją później uratowała. Czarnego ptaka  zagrał Filip w pięknym kostiumie z piórami.  Ptak pokazał dziewczynce krainę kwiatów. Gdy wybrała najpiękniejszy, to z jego wnętrza wyskoczył zielony Elf. Natychmiast zakochał się w Calineczce, wręczył jej koronę i żyli długo i szczęśliwie.

Na zakończenie zaśpiewaliśmy kolejne zwrotki piosenki i każdy aktor pokłonił się widzom. W trakcie przedstawienia panowała wspaniała atmosfera. Wszystkie dzieci z uwagą śledziły to, co działo się na scenie. Otrzymaliśmy duże brawa i gratulacje od Pani dyrektor Danuty Hefty oraz nauczycieli i uczniów.

 Po owacjach zaśpiewaliśmy piosenkę o Mikołaju, bo przecież były Mikołajki, a na widowni w fotelu siedział Mikołaj z długą brodą, który rozdał nam  cukierki.

Uczniowie II c i wych. G.Szczodrowska